Castorama stawia na projektowanie wnętrz: nowa placówka w Zabrzu
Kolejna odsłona sieci Studiów Projektowych Castorama wchodzi do gry już 22 lipca — jak podaje Retailnet.pl, nowy punkt zostanie otwarty w Centrum Handlowym M1 w Zabrzu.

To trzecia lokalizacja w nieco ponad sześć tygodni i jasny sygnał, że sieć traktuje projektowanie wnętrz jako osobny produkt, a nie dodatek do marketu budowlanego.
Co tak naprawdę otwierają
Studio Projektowe to nie jest półka z żarówkami ani dział oświetlenia ogrodowego, do którego pewnie zaglądasz najczęściej. W strefach ekspozycyjnych pokazano kuchnie zgodne z najnowszymi trendami, nowoczesną aranżację łazienki oraz w pełni urządzone mieszkanie. W środku czekają doświadczeni projektanci, którzy mają przeprowadzić klienta od inspiracji, przez projekt, aż po wycenę i montaż. Zakres usług obejmuje kuchnie, łazienki, garderoby oraz meble do salonu — wszystko pod jednym dachem galerii handlowej, czyli teoretycznie wygodnie: wjeżdżasz z rodziną, wychodzisz z kompletnym projektem i pełną wyceną.
Tempo otwarć mówi samo za siebie
Nie trzeba być Sherlockiem, żeby zobaczyć wzorzec. 3 czerwca studio ruszyło w Galerii Wołomin, 25 czerwca pojawiło się w warszawskiej Galerii Młociny, teraz przyszła kolej na Zabrze. Trzy otwarcia w niespełna dwa miesiące. Castorama Polska, która prowadzi 107 sklepów i zatrudnia około 13 tys. osób, wyraźnie traktuje format jako element strategii — przypomnijmy, że spółka jest częścią Kingfisher plc, operatora ponad 2000 sklepów w ośmiu krajach Europy. To nie jest lokalny eksperyment jednego marketu, to system.
Co z tego wynika dla ciebie
I tu zaczyna się robić ciekawie — oraz trochę nerwowo. Zanim rzucisz się na wizytę z czystego entuzjazmu, warto pamiętać o kilku rzeczach, które na planie zdjęciowym nauczyłem się sprawdzać odruchowo.
Showroom jest ustawiony pod efekt "wow": idealne światło, dopasowane dodatki, wszystko świeże. Twoje własne mieszkanie, balkon czy ogród takie nie będzie — i to jest pierwszy moment, w którym wizja może rozjechać się z realizacją. Projektant w studiu pracuje na planie idealnym, potem musi to samo przenieść na krzywe ściany, starą instalację elektryczną i brak naturalnego światła po południu. Klasyczna walka z cieniem, tyle że tym razem w twoim domu.
Drugie — pytaj o zakres usługi dostawy i montażu zanim podpiszesz cokolwiek. W opisie formatu pojawia się "usługa dostawy i montażu", ale granice tej usługi najłatwiej zweryfikować właśnie teraz, na etapie ustaleń. To ten moment, w którym prowizorka kosztuje najwięcej — dosłownie.
Trzecie — jeśli interesuje cię przede wszystkim oświetlenie ogrodowe albo sceny świetlne na tarasie, studia projektowe Castorama celują raczej w kuchnie, łazienki i salony. Ogród to inna liga i inny specjalista. Studio może być dobrym punktem wyjścia do rozmowy o charakterze przestrzeni, ale niekoniecznie końcowym przystankiem, gdy w grę wchodzi pogoda, wilgoć i klasyczna awaria po pierwszej zimie.
Czwarte — nie spiesz się z decyzją. Trzy otwarcia w dwa miesiące sugerują, że sieć potrzebuje ruchu i presji na liczbę podpisanych projektów. To nie znaczy, że jakość automatycznie spada, ale oznacza, że twoja zdolność negocjacyjna jest teraz największa — a nie po aneksie do umowy, gdy ekipa montażowa już stoi pod drzwiami.