wojtekwojtczak

Estetyka jutra w obiektywie i kadrze.

Wiadomość

10 inteligentnych gadżetów, które odmienią Twój ogród

Jak wynika z materiału Engadget, podwórko można dziś „unowocześnić” jednym gadżetem — choć oczywiście każdy dodatkowy sprzęt oznacza też kolejną rzecz do sparowania, naładowania albo uratowania przed pogodą.

10 inteligentnych gadżetów, które odmienią Twój ogród

W zestawieniu dziesięciu urządzeń znalazły się rozwiązania do rozrywki, pielęgnacji, bezpieczeństwa i spędzania czasu po zmroku. Dla osób planujących oświetlenie ogrodu najciekawszy trop prowadzi jednak do inteligentnych kul świetlnych opisanych przez Family Handyman.

Światło, które nie udaje dekoracji

Enbrighten Sphere Lights to zestaw dwunastu dużych kul o średnicy około 6 cali, czyli mniej więcej 15 cm. Są rozmieszczone na przewodzie o długości 72,5 stopy, z dodatkowym 12-stopowym odcinkiem zasilającym i 2-stopowym zakończeniem. Producent dorzuca także klipsy do montażu, więc nie trzeba od razu budować prowizorycznej konstrukcji z trytytek, sznurka i nadziei.

Najważniejsza cecha? To nie jest zwykły sznur lampek, który po zmroku oferuje jedną temperaturę barwową i święty spokój. Kule mogą przyciemniać światło, zmieniać kolor, migotać, pulsować i korzystać z gotowych scen. Family Handyman wymienia między innymi ustawienia świąteczne oraz różne warianty bieli i kolorów.

Na plus zapisuję rozwiązanie, które na planie zawsze budzi podejrzanie dużo sympatii: podstawową obsługę bez aplikacji. Przycisk na przewodzie pozwala włączyć i wyłączyć zestaw oraz przełączać wybrane tryby. Dopiero po sparowaniu z aplikacją pojawia się pełna kontrola — własne sceny, harmonogramy, efekty i dodatkowe warianty światła. System współpracuje też z Amazon Alexa i Google Assistant.

To ważne, bo ogród nie jest salonem z idealnym zasięgiem Wi-Fi. Aplikacja może być wygodna, ale nie powinna być jedynym punktem awarii. Gdy sieć postanowi urządzić sobie wolne, fizyczny przycisk nadal ma działać. Mała rzecz, duża różnica między inteligentnym oświetleniem a świecącym problemem.

Projektor zamiast stałej instalacji

Engadget zwraca uwagę na projektor X7 2000 ANSI Smart Projector jako sposób na dodanie rozrywki bez montowania stałego ekranu czy instalacji. Urządzenie oferuje natywną rozdzielczość 1080p, jasność 2000 ANSI lumenów, Wi-Fi, Bluetooth, autofokus i korekcję geometrii obrazu. Może także obracać się o 180 stopni i ma wbudowane głośniki.

Według materiału Engadget konfiguracja była szybka, a obraz wystarczająco ostry i jasny podczas seansów na zewnątrz. Sprzęt można połączyć z telefonem lub laptopem, a jego zastosowanie nie kończy się na filmach. W grę wchodzi konsola, mecz albo wyświetlanie zdjęć podczas spotkania w ogrodzie. Podana w materiale cena wynosi około 200 dolarów na Amazonie, ale to warto traktować wyłącznie jako punkt odniesienia z rynku amerykańskiego, nie polską wycenę.

Tu jednak zaczyna się klasyczna walka z żywiołem. Sam projektor nie rozwiązuje kwestii powierzchni do projekcji, kabli, zasilania ani warunków po zmroku. Oświetlenie ogrodu powinno budować atmosferę, ale nie może zalewać światłem miejsca, na którym próbujemy oglądać obraz. Kule świecące nad stołem i projektor ustawiony naprzeciwko ekranu mogą działać razem, lecz tylko wtedy, gdy ktoś wcześniej zapanuje nad kontrastem. Inaczej powstaje bardzo nowoczesna wersja oglądania filmu przez mgłę.

Gadżet, który obserwuje ogród

Trzecim przykładem jest inteligentny karmnik HARYMOR z kamerą, ładowaniem solarnym, alertami ruchu i aplikacją do podglądu ptaków. System wykorzystuje także sztuczną inteligencję do rozpoznawania gatunków, choć według Engadget zdarzały mu się pomyłki. Cena podana w źródle to około 116 dolarów.

Dla aranżacji ogrodu ten sprzęt jest interesujący nie dlatego, że zastąpi lampę. Pokazuje raczej, jak zmienia się funkcja przydomowej przestrzeni: ogród staje się miejscem obserwacji, spotkań i wieczornego korzystania, a nie tylko pasem trawnika do skoszenia. Powiadomienie o ptaku, podgląd z kamery i światło uruchamiane o właściwej porze tworzą jeden scenariusz użytkowania.

Tylko nie warto kupować wszystkiego naraz. Najpierw trzeba zdecydować, czy ogród ma być sceną dla ludzi, spokojnym tłem dla roślin i ptaków, czy może miejscem wieczornej rozrywki. Inteligentne gadżety potrafią szybko poprawić komfort, ale nie naprawią złego rozmieszczenia światła, braku osłon ani przewodu prowadzonego przez kałużę. Technologia pomaga. Resztę, jak zwykle, trzeba ogarnąć na miejscu.